Wiersze
2012-06-22 15:39
Witajcie drodzy internauci !!
Trzeba w końcu nadrobić 6 dniowe zaległości.Oto wiersze ,które przygotowałam przez te kilka dni :
"Konia żal"
Widzę konia ,którego oczy są dzikie.
patrzą w podłogę stajni .
Koń ten chudy jest okropnie .
Bity był i te wspomnienia
wpadły w jego serce bezpowrotnie .
A jednak pogłaskałam go po jego chudym grzbiecie
i widocznie on zrozumiał to ,że nie wszyscy źli są na tym świecie .
"Mustangi"
Po stepach niósł się kiedyś kopyt tętent ,
rżenie i wraz z wiatrem grzywy końskiej zapach
Lecz teraz nie słychać już echa kopyt.
Nie słychać już rżenia .
Słychać tylko pustkę.
Pustkę mustangów istnienia .
"Ku pamięci Ruffian"
Ruffian !!
Ty byłaś klaczą niezwykłą ,
klaczą wspaniałą .
Ból ,który przeszłaś uśmierzył ci koński anioł .
Ty pędziłaś po torze nie zważając na nic .
Ty byłaś niezwykła .
Widział to każdy więc pamięć o tobie nigdy nie zaśnie .
A Twój duch walki wciąż galopuje
i do naszych serc z miłością do ciebie wstępuje .
"Zapomnieć smutek powitać szczęście"
Pędzę przed siebie na grzbiecie konia .
Dalej i dalej, ile się da
By w bezmiar szczęścia trafić i trwać.
By smutek był tylko wspomnieniem ,a radość mym uwielbieniem .
"Do mety"
Pierwszy gwizdek.
I start.
Ruszyliśmy jak wiatr.
Chmura kurzu za nami i rozległy tor przed nami .
Pędź wierzchowcu ,ile sił w kopytach ,ile werwy w tobie.
Nie pożałuj tępa.
Ja jestem przy tobie.
I razem do mety dotrzemy
i miejsce na podium zajmiemy .
"Piękno koni"
Czarne konie - odzwierciedlenie piękna wszelkiego prze zemnie uważanego.
Biegną w moją stronę ,a ja stoję i patrzę się zauroczona ,nieziemsko zamyślona.
W końskich oczach jest blask ,a sierść pięknie się szkli,
Ogon rozwiewa im wiatr łobuziak ,a mi z oczu płyną łzy .
Bella